Nowoczesna złoży wniosek o odrzucenie ustawy budżetowej w II czytaniu

Budżet na przyszły rok to karuzela pobożnych życzeń Ministerstwa Finansów. To zawyżone wpływy z podatków, życzeniowe tempo wzrostu inwestycji, zawyżone PKBskomentowali na konferencji prasowej w Sejmie posłowie Nowoczesnej Paulina Hennig-Kloska, Mirosław Pampuch i Marek Sowa.  

Warto na chwilę zatrzymać się i spojrzeć na to, jak wyglądał budżet pod kątem uszczelnienia w 2016 roku. Premier Morawiecki chwalił się, że Ministerstwo Finansów dokonało cudu i ma widoczny efekt uszczelnienia w podatkach, zwłaszcza VAT. Pytamy Pana Morawieckiego, w którym miejscu ten efekt widać i gdzie widzi on wyraźny trend zwiększenia wpływów podatków w roku bieżącym?

Wpływy podatków w poszczególnych miesiącach – mamy brak trendu wzrostowego, wyższe wpływy widać tylko w miesiącach następujących po rozliczeniach kwartalnych przedsiębiorstw, gdzie wpływa więcej VAT-u.

wykres1

To, co słyszymy zarówno z ust polityków PiS jak i samego premiera, że „mamy wypracowaną górkę” to również nie jest prawda.

wykres2

Ministerstwo Finansów jest w punkt z wykonaniem budżetu w podatkach, jak widzimy, nie ma żadnej wypracowanej „górki”, która mogłaby być dobrym punktem wyjścia w przyszłym roku. Jeżeli sytuacja w listopadzie i grudniu będzie wyglądać tak jak w lutym i marcu, to budżet wpływów podatkowych na rok bieżący przez Ministerstwo Finansów nie zostanie wykonanymówiła Paulina Hennig-Kloska.  

Według Mirosława Pampucha mamy do czynienia z pierwszym autorskim budżetem PiS-u. To budżet chaosu i niekompetencji. Rozdęte do granic możliwości dochody przy sztywnych wydatkach to recepta na katastrofę budżetową.

Wskaźnik deficytu sektora finansów publicznych przewiduje 59 mld zł. To sumarycznie najwyższa kwota z jaką mieliśmy do tej pory do czynienia, ukształtowana na poziomie 2,9% PKB. Przekroczenie 3% jest równoznaczne z rozpoczęciem procedury nadmiernego deficytu ze strony Unii Europejskiej – podkreślił poseł Nowoczesnej.

Ustawa budżetowa to również miejsce, w którym są zapisane środki na realizację zadań własnych przez samorządów, czy tez zadań zleconych. Nowoczesną niepokoi kwestia ujęcia w ustawie budżetowej środków na zadanie zlecone. W szczególności dotyczy to samorządów województw, których środki na te zadania zostały zmniejszone o 50 mln zł. Marek Sowa powiedział: – W oparciu o decyzje wojewodów, samorządy regionów nie mają środków np. na prowadzenie ośrodków adopcyjnych, czy realizację różnorakich świadczeń, wypłaty zasiłków. Nie może być tak, że na początku roku te instytucje nie mają zapewnionych środków do działania w ujęciu rocznym.  Nowoczesna zgłosi poprawkę, która nie tylko wyrówna środki na zadania zlecone do kwoty z 2016 r., ale także przewiduje wzrost na takim samym poziomie jak w przypadku gmin i powiatów.

Nowoczesna będzie wnioskowała o odrzucenie ustawy budżetowej w II czytaniu. Dbałość o PKB jest nadrzędnym zadaniem również dla rządu. Nie zgadzamy się z Wicepremierem Morawieckim, że PKB nie jest ważne i nie trzeba o nie dbać. Nie godzimy się na politykę PiS, która prowadzi do tego, że część Polaków porzuca swoje zadania związane z pracą.

– Rosną koszty socjalne, a w to miejsce Pan Morawiecki chce sprowadzać masowo imigrantów z Ukrainy, żeby uzupełniać brakujące ręce do pracy. W ten sposób nasza gospodarka nie dostanie dobrego paliwa i nasz budżet nie będzie budżetem bezpieczny – podsumowała konferencję Paulina Hennig-Kloska.

Obejrzyj konferencję prasową posłów Nowoczesnej w Sejmie.

NAPISZ DO NAS

Masz pytanie lub komentarz? Czekamy na Twoją wiadomość!

Wysyłanie

©2017 .Nowoczesna Wszelkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?