Konferencja prasowa w sprawie zmiany ordynacji wyborczej oraz ustaw o Sądzie Najwyższym i KRS-ie

Przedstawiciele partii opozycyjnych (Nowoczesnej, PO i PSL) na wspólnej konferencji prasowej odnieśli się do szkodliwych ustaw o Sądzie Najwyższym i KRS-ie oraz forsowanych przez PiS propozycji zmian w ordynacji wyborczej.

Nie ulega wątpliwości, że zmiany, które są przyjmowane obecnie przez Sejm, dotyczące zarówno Sądu Najwyższego, jak i Krajowej Rady Sądownictwa, to nic innego jak zmiana ustroju Rzeczypospolitej Polskiej – stwierdził poseł Mirosław Pampuch, przedstawiciel Nowoczesnej. – To zmiana ustroju dokonywana przez partię, która nie ma do tego mandatu.

Poseł Mirosław Pampuch odniósł się również do likwidacji przez PiS niezależności sądu.

Zgodnie z przyjętymi ostatnio zapisami w ustawie o Sądzie Najwyższym, to prokurator generalny, poseł, czynny polityk partii rządzącej, będzie wybierał sędziów do sądów dyscyplinarnych w sądach powszechnych. To również prokurator generalny będzie powoływał rzecznika dyscyplinarnego w tychże sądach. To oznacza, że prokurator Ziobro przygotuje akt oskarżenia i skaże niewygodnego sędziego.

Przedstawiciele partii opozycyjnych skomentowali również niebezpieczny dla demokracji projekt ustawy zmieniającej ordynację wyborczą.

Zmiany w kodeksie wyborczym niosą za sobą ogromne zagrożenie wyeliminowania z życia publicznego bardzo dużej części obywateli Rzeczypospolitej – powiedział poseł Jacek Protas z PO. – Likwiduje się jednomandatowe okręgi wyborcze, ogranicza się w wyborach proporcjonalnych wielkość okręgów do 3-4 mandatowych po to, żeby na placu boju pozostały tylko duże partie polityczne i duże ugrupowania. (…) Stąd też wszystkie partie opozycyjne, łącznie z KUKIZ`15, protestują przeciwko tym zmianom uważając, że przyjmując takie zmiany w kodeksie wyborczym, najbliższe wybory samorządowe, ale także kolejne wybory parlamentarne i prezydenckie, mogą nie być uczciwe.

Posłanka Urszula Pasławska z PSL wyraziła swoje obawy o kierunek, w którym zmierza Polska pod rządami PiS-u.

Metodą salami, w ciągu dwóch minionych lat, odcinane są zdobycze demokracji, które społeczeństwo po 1989 roku wypracowało. Do tej pory ukierunkowani byliśmy na decentralizację państwa, na przekazanie jak najwięcej władzy społeczeństwu. Ten kierunek dzisiaj radykalnie się zmienił.

NAPISZ DO NAS

Masz pytanie lub komentarz? Czekamy na Twoją wiadomość!

Wysyłanie

©2018 .Nowoczesna Wszelkie prawa zastrzeżone

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?